Nastał listopad, a wraz z nim nastał okres panowania krukowatych, które są idealnymi modelami do fotografowania. Im dni chłodniejsze, tym więcej widać gawronów oraz towarzyszących im kawek. Kto ma szczęście wypatrzy wrony, a kto się postara dostrzeże kruka, czy orzechówkę. Towarzystwo krukowatych zamykają sójki, które są teraz wyjątkowo aktywne.

Nie ma co płakać za ptakami gniazdującymi w Polsce, zwłaszcza jeśli jesteś na początku swojej przygody z fotografią. Raz, że większość gatunków jest drobna, szybka i chowa się w krzakach, to ptaków z lęgiem nie powinno się niepokoić. Innymi słowy, nie są łatwym tematem do fotografowania.

Co innego krukowate, które są duże, niespecjalnie płochliwe i występujące w dużych grupach. A im mniej liści na drzewach, tym łatwiej je uchwycić obiektywem. Zachęcam jednak do wybrania się w plener, gdy liście jeszcze są na drzewach, bo takie zdjęcia mają wyjątkowy urok, a nie wiadomo, czy w tym roku pojawi się śnieg, który mógłby fajnie podbić zdjęcia.

Jak fotografować krukowate?

Najlepiej ustawić aparat w tryb ruchu, dzięki temu łatwiej będzie uzyskać ostre zdjęcie poruszających się ptaków. Trzeba zachować się możliwie cicho, nie podchodzić zbyt blisko, a najlepiej przysiąść za jakimś drzewem i czekać, aż ptaki przestaną zwracać na nas uwagę. Z moich obserwacji wynika, że zarówno gawrony jak i kawki, które przeważnie występują razem, pozwalają się podejść na odległość ok. 5 – 6 m – później oddalają się.
Spróbuj zrobić ujęcia:

Gdzie szukać krukowatych?

Gawrony i kawki spotkać można na polach i w parkach. Sójki znajdziesz wszędzie tam, gdzie są drzewa z orzechami – namiętnie je teraz zakopują w ziemi, robiąc sobie spiżarnie, podobnie jak wiewiórki. Występują szczególnie w lasach, ale w parkach też można je spotkać. Wrony spotykam coraz rzadziej, częściej widuje wronę siwą niż czarnowrona. Na spotkanie z nią trzeba liczyć w miejscach jej występowania; w mojej okolicy jakby jej brak. Natomiast kruki przede wszystkim spotkać można w górach i miejscach oddalonych od siedzib ludzkich, ale coraz częściej spotykam się z relacjami ze spotkań w miastach w różnej części Polski. I na koniec rzadka orzechówka, która jest rozproszona po naszym kraju, a spotkać ją można w lasach świerkowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *